Gdzie spaceruje?

Translate

niedziela, 19 września 2010

Antena na szczycie

Już po chwilce obcowania z radiem w górach okazuje się, że jego najistotniejszą częścią jest antena. To ona jest najważniejsza w całej zabawie.

Moje doświadczenia sprzed pozwolenia radiowego obejmują jedynie nielegalne zabawy na paśmie pmr (kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamień).
I wniosek jest jeden,
najlepsza na to pasmo, z gotowych rozwiązań jest ATK-5. Jest tania, łatwo demontowana a jej rozmiar jest kompromisem pomiędzy kierunkowością a rozmiarem. ATK-10 jest zbyt duża a jej montaż i demontaż na Tarnicy skończył się dla niej śmiercią techniczną (pogubione śrubki :) )
Tak na marginesie, pasmo 70cm jest niewdzięczne dla górskiego łazika, bo zachęca do zabierania ze sobą anten yagi. Inne pasma raczej zniechęcają do zarecytowania wierszyka o osiołku, któremu w żłoby dano. W przyszłym roku, gdy po górkach będzie już chodził sq9ozh a nie Tomek, spróbuje zabaw z innymi pasmami. Szczególnie interesuje mnie 6m i 40m Nie mam jeszcze pomysłu na anteny. 40m to chyba będzie dipol inverted v. A na 6m na początku spróbuje fabrycznej z FT-817ND.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz